Bitwy rozstrzygają się, zanim się zaczną
Walka w Vashrath toczy się w automatycznych turach: gdy ruszysz do ataku, ty i twój przeciwnik wymieniacie ciosy, aż jedno z was padnie, a cały przebieg starcia trafia do raportu bitewnego, który możesz potem przestudiować. Nie wciskasz przycisków w trakcie walki — co oznacza, że każda walka zostaje wygrana lub przegrana na etapie przygotowań. Twoje atrybuty, wyposażenie, wzmocnienia i dobór przeciwnika to prawdziwa broń.
To nie ograniczenie — to właśnie jest ta gra. Bohater, który trenuje mądrze, dobiera sprzęt z rozmysłem i je przed polowaniem, pokonuje silniejszego, ale niedbałego.
Co decyduje o walce
Gdy zaczynają padać ciosy, do gry wchodzi kilka sił:
- Obrażenia — jak mocno uderzasz; napędzane przede wszystkim Siłą i twoją bronią.
- Pancerz — jaką część każdego nadchodzącego ciosu strząsasz z siebie; zasilany Umiejętnością i noszonym sprzętem.
- Ciosy krytyczne — niektóre trafienia siadają znacznie ciężej od innych. Siła wyostrza twoją szansę na krytyka; Inteligencja pomaga tępić krytyki wymierzone w ciebie.
- Blok i uniki — Zwinność daje ci szanse na zatrzymanie ciosu albo całkowite wymknięcie się mu. Z tarczą blokujący robi się naprawdę uparty.
- Zdrowie — twój margines błędu, pogłębiany Witalnością.
- Obecność — wojownik bogaty w Charyzmę czasem znajduje lukę na drugi cios tam, gdzie spodziewano się jednego.
Każdy trenowany atrybut i każdy zakładany przedmiot zasila te liczby, a ich ruch widzisz na karcie postaci w chwili, gdy cokolwiek zmienisz.
Zdrowie i szpital
Zdrowie to nić, na której wisi twoje życie. Przenosi się między walkami — wyjdź z wyprawy półżywy, a do następnej bitwy wejdziesz półżywy. Gdy spadnie do zera, padasz i trafiasz do szpitala. Nie tracisz niczego poza czasem.
Szpital oferuje dwie drogi powrotu:
- Natychmiastowe leczenie — płacisz złotem i od razu wracasz do pełni sił. Między jednym użyciem a kolejnym obowiązuje odstęp.
- Przyjęcie na oddział — nigdzie ci się nie spieszy? Połóż się i wracaj do zdrowia stopniowo za mniejsze pieniądze. Podczas pobytu jesteś wyłączony z działania.
Między walkami zdrowie powoli wraca też samo. Cierpliwość to najtańsze lekarstwo w krainie.
Kondycja
Kondycja to paliwo przygody: czerpią z niej wyprawy i praca. Forsuj się, a się wyczerpie; odpocznij, a wróci. Bohater z planami pilnuje paska kondycji tak, jak wędrowiec obserwuje horyzont — wyschnij w złym momencie, a dzień skończy się przedwcześnie.
Mikstury i jedzenie
Półka alchemika i ogień kucharza to narzędzia walki, nie luksusy:
- Mikstury zdrowia przywracają cię do sił na miejscu — noś je zawsze.
- Mikstury kondycji stawiają cię z powrotem na szlaku.
- Mikstury wzmacniające i gotowane posiłki dają tymczasową siłę przed walką — ostrzejszą klingę, twardszą skórę, głębszą rezerwę. Dobry posiłek przed poważnym polowaniem to najstarsza sztuczka doświadczonych łowców, a warzenie i gotowanie na własną rękę to jedno z czterech rzemiosł, które każdy bohater może opanować.
Pojedynki i tłum
Potwory to nie jedyni przeciwnicy. Możesz wyzywać innych poszukiwaczy przygód na pojedynki jeden na jednego, ze złotem, a nawet przedmiotami na szali — a w salonie zakładów tłum obstawia wynik. Pojedynki to najprawdziwszy sprawdzian buildu: żaden potwór nigdy nie trenował atrybutów po to, by kontrować twoje.
Praktyczne wskazówki
- Czytaj raporty bitewne. Pokazują dokładnie, gdzie walki się wygrywa i przegrywa — za mało pancerza, za mało krytyków, pechowe bloki.
- Walcz z przeciwnikami w swojej wadze. Jeśli polowanie za każdym razem zostawia cię na skraju śmierci, zejdź o poziom trudności niżej. Zrównoważone polowanie zarabia więcej niż efektowna klęska.
- Nigdy nie walcz o pustym żołądku. Posiłek i mikstura wzmacniająca przed trudną walką to najtańsza moc w grze.
- Dbaj o aktualny sprzęt. Przestarzała broń po cichu upuszcza krwi każdej twojej statystyce.
- Uzupełnij zapasy przed wyjściem z miasta. Pełne zdrowie, pełna kondycja, mikstury w torbie — i w drogę.
Gotowy przekuć teorię w praktykę? Tereny łowieckie czekają w Przewodniku po wyprawach.
