Marcus Villas, Mądry, przewodzi Ludowi Południa (Povo do Sul) — najinteligentniejszemu ludowi całego królestwa. Ich obrony nigdy nie zostają przełamane, ich miasta kwitną, a ich stratedzy nie mają sobie równych. O samym Marcusie mówi się, że potrafi trafić cel strzałą z odległości wielu mil i że pewnego razu rozbił cały obóz wojenny, ani razu nie zostawszy zauważonym.
Jeden z Trzech Wielkich
Marcus jest jednym z Trzech Wielkich, niewidzialnych władców dolin, uważanym raczej za duchowego przywódcę niż zwykłego człowieka: powiadają, że nikt nigdy go nie widział. Uosabia kredo Południa — przekonanie, że inteligencja, strategia i cierpliwość zwyciężają tam, gdzie łamie się czysta siła.
Wybrać Marcusa w Przysiędze Frakcji to zaprzysiąc tę wiarę: że mury, które nigdy nie padają, i plany, których nikt nie dostrzega, póki nie jest za późno, warte są więcej niż jakakolwiek szarża. Południe nie podąża za nim tak, jak ludzie podążają za królem; podąża za nim tak, jak umysły podążają za ideą — i może właśnie dlatego nikt nigdy nie musiał go widzieć.
Znane więzi
- Lud Południa — siła, którą dowodzi
- Heidr i Serena — pozostała dwójka Trzech Wielkich, rywalizujące siły
- Przysięga Frakcji — obrzęd, w którym przebudzeni mogą ogłosić się jego ludźmi
Tajemnice
Podobnie jak pozostałych Wielkich, Marcusa nigdy nie widziano w żaden potwierdzony sposób. Czy przydomek „Mądry" zrodził się z prawdziwych czynów, czy z legendy, którą Południe wokół niego pielęgnuje — nikt nie wie. Jego pochodzenie i samo jego fizyczne istnienie pozostają celowo otwartymi pytaniami.
Jest też stary szept, że Serena, przywódczyni Wędrowców (Andarilhos), pokonała go kiedyś w walce. Południe traktuje tę opowieść jako twierdzenie bez dowodu — a twierdzenie bez dowodu, jak powie każdy południowy strateg, warte jest dokładnie nic.
